Kobieta maluj rzęsy wodoodpornym tuszem do rzęs
Uroda

Wodoodporny tusz do rzęs – czy warto go mieć?

Lato zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim kąpiele w jeziorach i ogromne upały. W takich warunkach trudno myśleć o makijażu. No, chyba że takim, który stworzony jest za pomocą wodoodpornego tuszu. Ale czy rzeczywiście warto mieć go w swojej kosmetyczce?

Kiedy przyda Ci się wodoodporny tusz?

Tusz do rzęs to jeden z najczęściej wybieranych produktów do makijażu. Nic więc dziwnego, że na rynku znajdziemy tak wiele jego odmian i rodzajów. W tym właśnie tusze wodoodporne. Kiedy warto po nie sięgnąć? Przede wszystkim wtedy, gdy pogoda nie sprzyja makijażowi. Chodzi o deszczową jesień i upalne lato. Obie te pory roku charakteryzują się dużą ilością wilgoci. Pierwsza spowodowana jest deszczem, druga zaś potem, który gromadzi się na skórze. W takich warunkach nietrudno wyglądać jak panda. Jednak bez naturalnej słodyczy tych puchatych zwierzaków. Tusz wodoodporny nie rozmaże się w takich warunkach i doskonale sprawdzi się przez cały dzień. Nie będzie się także osypywać ani ścierać, dlatego jest świetnym wyborem dla osób, które przez cały dzień chcą wyglądać dobrze. Musisz jednak uważać podczas nakładania tuszu – wodoodporne maskary szybko zasychają, a to sprzyja sklejaniu rzęs. Dlatego przy aplikacji tego typu kosmetyków potrzebna jest wprawa.

Tusz dla aktywnych

Oprócz tego, że tusz wodoodporny stanowi doskonałe rozwiązanie jesienią i latem, jest to także kosmetyk idealny dla osób, które nie chcą rezygnować ani z aktywności fizycznej, ani z makijażu. I nie mówimy tutaj tylko o pływaniu w basenie – choć to oczywiście rozumie się samo przez siebie. Tusz wodoodporny będzie doskonały też dla osób biegających, ćwiczących na siłowni – dla tych, które nie chcą, by pot pokrzyżował im plan wyglądania bosko.

Czy tusz wodoodporny jest szkodliwy?

Wiele osób twierdzi, że tusz wodoodporny ma jednak wady. Jedną z nich jest podrażnianie oczu. Nie do końca jest to prawda. Tusz oczywiście, jak każdy kosmetyk, może podrażnić oczy. Jednak najczęściej jest to spowodowane nieodpowiednim demakijażem. Zmywając tusz, koniecznie przyłóż wacik nasączony płynem do oka i poczekaj, aż preparat rozpuści maskarę. Dopiero później delikatnie zetrzyj kosmetyk. Przy takiej technice możesz zapomnieć o podrażnieniach.

Czy warto mieć tusz wodoodporny w kosmetyczce? Jeśli jesteś osobą aktywną, która lubi się malować – koniecznie. Jeśli latem i w czasie deszczu chcesz dobrze wyglądać – koniecznie. Wychodzi więc na to, że warto.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.