Niebieski barwnik e 133 dodany do czystej wody
Preparaty

Błękit brylantowy FCF (E133) – czym jest i czy jest szkodliwy?

Z poniższego artykułu dowiesz się, czym jest błękit brylantowy FCF (E133) i jak wpływa na ludzki organizm?

Błękit brylantowy FCF – charakterystyka

Błękit brylantowy FCF to organiczny związek chemiczny, stosowany przede wszystkim jako barwnik do produkcji żywności. Oznacza się go wówczas symbolem E133. Nadaje niebieski kolor wyrobom, w których składzie się znajduje. Ma postać proszku, o właśnie ciemnoniebieskim kolorze.

Jest to substancja bezzapachowa, dobrze rozpuszczalna w wodzie, etanolu, glicerynie i glikolu. Nie rozpuszcza się natomiast w olejach roślinnych. Jest bardzo odporny na działanie kwasów, zasad, światła i temperatury. Nie zmienia swoich właściwości w temperaturze nawet 105 stopni Celsjusza. Połączenie z żółtym barwnikiem oznaczanym jako E102 powoduje powstanie barwnika w kolorze zielonym, a z amarantem o symbolu E123 odcień fioletowy.

Błękit brylantowy FCF jest słabo wchłaniany w ludzkim organizmie. W 95% jest wydalany z kałem w niezmienionej postaci. Natomiast śladowe ilości, które zostają wchłonięte, pozostają w organach wewnętrznych i tkankach przez 96 godzin od momentu spożycia. Jego stosowanie zostało jednakże zakazane w wielu krajach ze względu na to, że jego spożycie może wywoływać opłakane skutki uboczne. Niewykluczone także, że może przyczyniać się do rozwoju niektórych nowotworów. W państwach, w których nadal dozwolone jest jego używanie, dopuszczalna dzienna dawka do spożycia ustalona przez Komitet Naukowy ds. Żywności w Unii Europejskiej wynosi 12,5 mg/kg masy ciała.

Zastosowanie E133

błękit brylantowy fcf w proszku w średniej wielkości szklanych pojemnikach ułożonych na półkach
Źródło: Pixabay.com

Błękit brylantowy FCF jest używany najczęściej w produktach spożywczych. Wykorzystują go oczywiście również inne branże, jest więc obecny w:

  • Przemyśle spożywczym – Tutaj używany jest najczęściej w wyrobach takich jak galaretki i żelatyna, różnego rodzaju napoje, konserwy warzywne, pieczywo, ciastka, żelki, lody, a także produkty mleczne i kremy do ciast. Barwi się nim napoje izotoniczne i niektóre gatunki piw.
  • Przemyśle kosmetycznym – Błękit brylantowy FCF znalazł zastosowanie również w tym sektorze. Używa się go do barwienia m.in. past do zębów i płynów do płukania ust, mydeł, szamponów, a także dezodorantów. Obecny jest także w farbach do włosów.
  • Przemyśle farmaceutycznym – Z kolei w tej dziedzinie E133 sprawdza się doskonale do barwienia niebieskich kapsułek z płynną zawartością.
  • Gleboznawstwie – Wykorzystywany jest w badaniach śledzących w celu wizualizacji infiltracji i dystrybucji wody w glebie.

Wpływ na zdrowie błękitu brylantowego FCF

Chociaż przez większość światowych organizacji zdrowia, błękit brylantowy FCF został uznany za substancję bezpieczną dla zdrowia człowieka, to nie jest owiany dobrą sławą. Jego konsumpcja może wywołać szereg skutków ubocznych w postaci natychmiastowych reakcji organizmu oraz tych związanych z długotrwałym jego spożywaniem, jak np. zachorowanie na któryś z nowotworów.

Z tego względu powinniśmy ograniczać spożywanie produktów z E133 do absolutnego minimum. Szczególnie powinny go unikać dzieci, choć niestety znajduje się w składzie wielu słodyczy przyciągających małych konsumentów atrakcyjnym wyglądem, a także osoby cierpiące na zespół jelita drażliwego i inne schorzenia układu pokarmowego.

Powinny wystrzegać się go także osoby uczulone na aspirynę. Jest to substancja naprawdę silnie alergiczna – wywołuje pokrzywkę i katar. Może nawet powodować astmę. Badanie przeprowadzone na szczurach wykazały, że spożywanie tego barwnika w dużych dawkach uszkadza geny i zaburza gospodarkę energetyczną w komórkach. Ze względu na to, iż należy on do grupy estrogenów metalowych i zawiera niewielkie ilości aluminium, może wykazywać działanie podobne do żeńskich hormonów płciowych.

Warto pamiętać!

Pomimo tego, iż błękit brylantowy FCF został oficjalnie uznany za substancję bezpieczną i dopuszczoną do spożycia, to należy uważać z jego ilością w swojej diecie, gdyż istnieją przesłanki o jego kancerogenności. Nie bez powodu niektóre państwa zabroniły sprzedaży wyrobów zawierających ten barwnik w swoim składzie oraz stosowania go w produkcji. Choć nadaje smakołykom i innym rzeczom przepięknego koloru i wzbogaca ich aspekt wizualny, to być może nie zawsze warto dawać się im skusić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.